• Wpisów:809
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:34
  • Licznik odwiedzin:10 744 / 1510 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chodź ze mną tam, wzbij się ponad chmury, gdzie kończy się świat, upadają mury. Chodź ze mną tam i zostaw codzienność, gdzie kończy się świat zaczyna się wieczność.
 

 
To miłość jest najważniejsza w życiu. To o nią wszyscy ciągle walczymy. Staramy się, próbujemy od nowa i od nowa raz jeszcze. Tak naprawdę tylko ona się liczy, tylko ona pozostaje i ma znaczenie. Dzięki niej znosimy wszystko. Dzięki niej czujemy, że żyjemy.
 

 
To fantastyczne - być czyimś wyborem o 2 w nocy. Wiedzieć, że ze wszystkich numerów w spisie kontaktów padło właśnie na Twój, że ta osoba po drugiej stronie słuchawki wie, że może na Ciebie liczyć nawet o tak nieludzkiej godzinie. Pewnie, wolałabym żeby ta osoba smacznie spała. Ale skoro nie śpi i wybiera właśnie mnie jako towarzysza swojej niedoli - lepszego komplementu sobie nie mogę wyobrazić.<3
 

 
Proszę, zabierz mnie gdzieś. Zawiąż mi oczy złap za rękę i zaprowadź do miejsca gdzie nigdy nie byłam, gdzie Ci się podoba, gdzie będziemy sami. Chcę być z Tobą w miejscu gdzie Ci się podoba i wtedy mi też się tam spodoba. Poczuję ten entuzjazm i tę radość, że zabrałeś mnie gdzieś gdzie nikt nigdy z Tobą nie był. Będę najszczęśliwsza na świecie przy Tobie i będzie idealnie.
 

 
W byciu szczęśliwym nie chodzi o to, co masz wokół siebie, ale o to, jak sobie na to szczęście pozwolimy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Pisząc do mnie pierwszy raz pewnie nie sądziłeś, że pociągnie to za nami tyle wspomnień, wydarzeń i szczęścia.
 

 
Przyjdź, nawet wtedy, kiedy Cię o to nie proszę.
 

 
Nie sztuką jest kochać, sztuką jest wiedzieć kogo się kocha. <3
 

 
Mogę na Ciebie krzyczeć, kłócić się z Tobą, obrażać bez powodu milion razy dziennie, ale pamiętaj, że przecież nigdy nie przestanę Cię kochać.
 

 
Myślisz, że nadal mi na Tobie zależy? Że szybciej bije mi serce jak Cię widzę? Że Twój wzrok nadal działa na mnie tak hipnotyzująco? Że każdy mój dzień w dalszym ciągu po brzegi wypełniony jest Tobą? Jeśli nadal tak uważasz to wiesz co Ci powiem? Masz rację...
 

 
Kiedy spotkałam Cię po raz pierwszy, nawet przez chwilę nie pomyślałam, że będziesz dla mnie tak cholernie ważny. Patrząc na Ciebie nie wiedziałam, że to Twoją twarz będę widzieć, gdy zamknę oczy. Że każda chwila spędzona z Tobą będzie należała do najlepszych chwil spędzonych w moim życiu. A rozmawiając z Tobą, nie wiedziałam, że Twój głos będzie moim ulubionym dźwiękiem.
 

 
,,Nie mamo.! To nie jest coś o czym mogę tak po prostu zapomnieć, wymazać z pamięci i pójść naprzód. Tak, wiem, że mam kilkanaście lat, ale zrozum, nie jestem już tym dzieckiem, które biega ze swoim różowym misiem. Nie zaraz, ja nigdy nie miałam różowych misiów.! Mamo, spróbujsobie to wyobrazić. Kiedy go nie widzę, czuję jak wszystko we mnie szaleje. Jakby miliard motyli przeleciało przez całe moje ciało. Uwielbiałam z nim rozmawiać. O wszystkim, nawet o tym, jakiego batona ostatnio zjedliśmy. Przy nim czułam się bezpieczna, wystarczyła tylko jego obecność. Przy nim byłam szczęśliwa. Wiesz mamo, gdy przy jakiejś osobie jest się tak bardzo szczęśliwym, a potem się to straci, to nie da się o tym tak po prostu zapomnieć. Kocham go, mamo. Kocham go tak cholernie mocno, że oddałabym za niego wszystko, mimo tego, że mam przecież tylko kilkanaście lat.” ♥
 

 
Tak bardzo chce byc z Tobą. Czuć Twego serca bicie. Za każdą taką chwilę oddalabym cale życie. <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Gdy miałam 6 lat, nigdy w życiu bym się w Tobie nie zakochała. Nie zakochałabym się w facecie, który przeklina, pije, pali i ma wyjebane na ludzi i szkołę. Ale nie mam sześciu lat i Cię kocham. Kocham zajebiście mocno.
 

 
Dlaczego tak ciężko jest mi zrozumieć, że to nie ma sensu?
Dlaczego nie potrafię wbić sobie do główki, że nic dla Ciebie nie znaczę?
Dlaczego nie potrafię wyrzucić Cię z mojego serca?
 

 
Chłopaku, możesz mieć stado łatwych albo jedną skomplikowaną, wybieraj.
  • awatar Psyhopathe: hahaha to by pasowało do mojego byłego, który dwa dni po tym jak go zostawiłam z jego winy znalazł sb inną. Żałosne... ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Moja pomyłka polegała na tym, że kierowałam się uczuciami.